O autorze
Siatkarka, podróżniczka, obywatelka świata, nie "światka". Od niemal ośmiu lat mieszkam i pracuję za granicą. Przez ten czas nauczyłam się patrzeć na wiele spraw z innej perspektywy.
Po Włoszech i Turcji, obecnie spoglądam na wszystko zza Wielkiego Muru i muszę przyznać, że coraz więcej rzeczy mnie dziwi... Być może dlatego, że nie lubię cynizmu i cwaniactwa.
Jestem absolutnie oddana swojej pracy i szczęśliwa bo kocham to co robię. Sport jest w moim domu absolutnym numerem jeden.
Uwielbiam czytać i to zabiera większość mojego wolnego czasu.
Mam świra na punkcie zwierząt, a w domu czekają na mnie maje pociechy - mops - Dado oraz maine coon - Drugi.

我的天啊!(Mój Boże!) - po raz 5 się udało!

Osiem lat poza krajem, tysiące wyrzeczeń, a uczucie ciągle takie samo...

Wiem, że to wielkie szczęści móc pracować robiąc to, co się kocha.
Kocham siatkówkę i kocham wygrywać.
Dziś po raz piąty z rzędu awansowałam z moim zespołem do wielkiego finału!
Będę walczyć o piąty mistrzowski tytuł z całych sił.

Teraz w głowie mam tylko jedno - kolejne mistrzostwo Chin!

Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierają.
Trzymajcie kciuki w sobotę.

Buziaki
Kasia

Trwa ładowanie komentarzy...